Jesteśmy członkiem:






Joe Black*PL - ranking hodowli kotów Maine Coon
Ranking hodowli kotów Maine Coon






Pierwsze kroki...

Kupując zwierzę rasowe otrzymujemy rodowód z określeniem przez hodowcę czy późniejszą weryfikację na wystawie czy jest ono wystawowe, hodowlane czy nie. Wystawy organizowane dla psów, kotów, myszy czy innych rasowych zwierząt różnią się między innymi wielkością terenu na którym się dana wystawa odbywa, czasem jej trwania, sposobem prezentacji zwiedzającym oraz zasadami, techniką oceniania i wystawiania zwierząt. Dla hodowców wystawy są miejscem spotkań, nabywania i wymiany różnorodnych doświadczeń w sprawach hodowlanych, wystawowych, relacji ludzkich. Aby dokładnie poznać klimat wystawy, trzeba osobiście wziąć w niej udział, i to nie raz czy dwa. Wystawy to pokaz wielkiej różnorodności ras, klas, grup, przyznawanych tytułów i nagród, możliwości kupowania odznaczeń. Hodowcy dążą do prezentacji zwierząt o jak najwyższej zbieżności z ideałem dla danej rasy, odmiany barwnej, który jest określany jako standard rasy, czyli osobnika "idealnego" w swojej klasie, płci, kolorze i maści. Niektórzy próbują pochwalić na wystawnie przed sporym gremium swoimi „dziećmi kocimi” lub je sprzedać (koty, w odróżnieniu od psich wystaw, mogą być sprzedawane). Wystawy są też świetnym miejscem na uświadamianie zwiedzającym różnic pomiędzy kotami rasowymi, a kotami co najwyżej w typie jakieś rasy; co daje taki niewielki papier jakim jest rodowód. Czasem na wystawach organizowane są ciekawe prelekcje.

Mając zwierze rasowe i mając chęci zaistnieć na wystawach, należy je zarejestrować w jakimś stowarzyszeniu, klubie i wnieść stosowne opłaty. Na temat różnorodności organizacji na świecie i w Polsce zapraszam do osobnego wątku.

Moja hodowla kotów rasowych została zarejestrowana w stowarzyszeniu PFA pod auspicjami polskiego FPL, które należy do międzynarodowej organizacji FiFe, a psów w Związku Kynologicznym w Polsce , który jest członkiem Międzynarodowej Federacji Kynologicznej - Federation Cynologique Internationale (FCI)

Jeżeli hodowca naszego kota należy do innej organizacji niż my, to należy rodowód naszego pupila oddać do tzw. nostryfikacji. Wszystkiego na ten temat możemy się dowiedzieć w naszym związku.

Zarejestrowanego kota możemy zgłosić na wystawę, która jest honorowana przez nasze stowarzyszenie. Wybór wystaw jest co roku większy, na ogół odbywają się dwie wystawy i zawsze w sobotę i niedzielę. Aby zgłosić kota na wystawę, nasz pupil musi mieć co najmniej 3 miesiące. Zgłoszenia dokonujemy na specjalnych drukach papierowych lub w formie elektronicznej bądź wysyłając w inny sposób dane kota które są niezbędne dla organizatorów. Zawsze na stronie organizatora danej wystawy jest opisana forma zgłoszenia, termin ich przyjmowania, wysokość i sposób wnoszenia opłat.

Tuż przed wystawą...

Po przyjęciu kota przez organizatora na daną wystawę zaczyna się szaleństwo przygotowania naszego pupila, aby najlepiej jak może zaprezentował się sędziom i publiczności oraz konkurencji. Podstawą jest czyste oraz zadbane i wyczesane futro. Kota należy wykąpać kilka dni przed wystawą, używając specjalnych odtłuszczaczy, szamponów i odżywek, odpowiednich dla różnych ras i kolorów kotów. Z czasem koty coraz pełniej akceptują kąpiele w wannie i suszenie. Nie wolno tylko zapominać, że koty są bardzo delikatne i należy dbać o odpowiednią temperaturę podczas zabiegów oraz starać się o jego jak najniższy poziom stresu. Można skorzystać z porad lub usług doświadczonych hodowców lub osób, które zawodowo zajmują się pielęgnacją futra.
Salon pielęgnacji psów i kotów Black velvet
Kosmetyki
Trzeba też oczyścić oczy oraz uszy kociaka. Kot musi też obowiązkowo mieć przycięte pazurki.

Jadąc na wystawę...

Potrzebujemy kilka dokumentów takich jak: aktualne, nie starsze jak 3 dni, zaświadczenie o stanie zdrowia kota wydane przez lekarza weterynarii, książeczkę zdrowia z aktualnymi szczepieniami (organizator informuje z jakimi), potwierdzenie przyjęcia kota na wystawę, dowód opłaty uczestnictwa w wystawie i kopię rodowodu (nie zawsze). Koty białe muszą mieć dodatkowo zaświadczenie lekarskie o stanie słuchu (Regulamin Wystawowy FiFe art.15). A od 01 stycznia 2008r. wszystkie koty wystawiane na wystawach FPL muszą mieć wszczepiony mikrochip, potwierdzony zapisem w rodowodzie, książeczce zdrowia lub paszporcie.

Kocia, wystawowa wyprawka...

Każdy kot musi mieć odpowiedni ekwipunek na wystawę. Klatki wystawowe na jednego kota w Polsce najczęściej mają wymiary: 70cm wysokość x 70cm szerokość x 70cm głębokość lub 65cm x 65cm x 60cm. Istnieje możliwość (za wcześniejszym zgłoszeniem i dodatkową opłatą) otrzymania podwójnej klatki, wtedy podstawa klatki ma wymiar 70cm x 140cm lub 65cm x 130cm. Dekoracja klatki służy nie tylko jako skuteczna przegroda między kocimi sąsiadami, ale i wyeksponowaniu kota w odpowiedni sposób przed zwiedzającymi wystawę. Styl, kolor dekoracji zależy od pomysłu i gustu wystawcy lub prośby organizatorów (np. wystawa w stylu Haloween w Łodzi). Zasłonki muszą mieć jakieś mocowanie, przystosowane do zawieszenie w klatce (gumka, troczki, ściągacz, haczyki). Trzeba też zaopatrzyć się w kawałek sztywnego materiału na wyłożenie dna klatki np. dywanik, koc, wykładzina łazienkowa, materacyk. Można również wyposażyć klatkę w tzw. kocią norkę – budkę, hamak aby nasz ulubieniec czuł się możliwie bezpiecznie. Bardzo przydatna i niezbędna wręcz jest cienka moskitiera, która powstrzyma ciekawskich oglądających przed wkładaniem palców do klatki kota. Odradzam stosowanie folii, plexi (ogranicza przepływ powietrza), a polecam uszycie z tiulu i tasiemek siateczki skutecznie ograniczającej bezmyślność niektórych zwiedzających od naszego kota (radzę zawiesić ją z co najmniej 10-cio centymetrowym zapasem na boki, dół i całą górę klatki (pomysłowość ludzka w dostaniu się do kota jest nieprawdopodobna). Oczywiście należy mieć miseczkę na picie i jedzenie oraz małą kuwetę, która zmieści się do klatki, choć wiele kotów jest zbyt mocno zestresowana by móc z nich skorzystać. Niektóre koty, mimo pobytu w tak nieprzyjaznym miejscu lubią i chcą się pobawić, warto mieć kilka ulubionych zabawek. Często wystawy odbywają się halach, salach które w czasie lata mocno się nagrzewają i nie do końca mają przystosowaną wentylację dla tak dużego zgromadzenia ludzi i kotów. Można już i w Polsce kupić wentylatorki na baterie przystosowane do wieszania na klatkach, kontenerach służących do przewozu.
Z reguły jeśli nawet o czymś zapomnimy, to możemy wiele z istotnych elementów wyposażenia dokupić na wystawie.
Warto też zaopatrzyć się w grzebień, szczotkę; przygotować się na awaryjną sytuację ubrudzenia naszego pupila. Na klatce z reguły wiszą torebki plastikowe na drobne śmieci.

Ludzka, wystawowa wyprawka...

Warto też nie zapominać o sobie. Nie zawsze organizatorzy zapewniają odpowiednią ilość krzeseł; trzeba albo dopytać się o nie lub zabrać je ze sobą. Czasem trzeba zapłacić dodatkowo za parking. Nie zawsze są chętni do sprzedaży posiłków, napoi na terenie wystawy, a czasem jest ono bardzo drogie; zawsze można wziąć ze sobą kanapki i coś do picia. Niektórzy organizatorzy zapewniają huczną imprezę integracyjną za symboliczną opłatę z soboty na niedzielę; warto skorzystać z tego sposobu spędzenia wolnego wieczoru.

Wejście na wystawę i drobne zadomowienie się...

Przed wejściem na salę wystawową zawsze obecny jest weterynarz, który powinien sprawdzić zaświadczenie, książeczkę zdrowia, zgodność numeru mikrochip oraz kondycję kota. Koty z brakami formalnymi, chore nie są wpuszczane na wystawę. Następnie od organizatorów otrzymujemy katalog kotów biorących udział w wystawie (Warszawa jest niechlubnym wyjątkiem i katalog wydaje za dodatkową opłatą) oraz kopertę. W kopercie znajduje się numerek, który zabieramy ze sobą gdy idziemy z kotem do oceny oraz znaczek, który pozwoli swobodnie poruszać się przy wejściu i wyjściu z hali. Ten sam numer wraz z określeniem kategorii rasy oraz info w jakie dni dany kot będzie obecny (np. S/N) wisi na klatce (ułatwia to szukanie kotów do oceny przez stuardów). Należy bezwzględnie sprawdzić dane zawarte w katalogu tzn.: imię kota, płeć, datę urodzenia, kolor, klasę wystawową. Jeśli nastąpiła pomyłka trzeba zgłosić się do sekretariatu przed rozpoczęciem ocen. Jeśli wszystko jest w porządku zaczynamy szukać naszą klatkę. Z reguły przy wejściu na halę są wywieszone kartki z oznaczonymi sektorami wraz z usytuowaniem poszczególnych klatek. Po rozłożeniu wyposażenia swojego, kota i ulokowaniem pupila w klatce (nie zapominajmy o każdorazowym jej zamykaniu) sprawdzamy kto i na którym stanowisku będzie oceniał naszego kota. Wykaz ras i grupy odmian barwnych kotów, wpisanych do katalogu i ocenianych przez poszczególnych sędziów, jest na ogół wywieszany przed danym ringiem sędziowskim, czasami też znajduje się dodatkowo w poszczególnych sektorach wystawców. Kolejność oceny kotów najczęściej jest taka, jak na liście. Numery kotów wywoływane są przez mikrofon lub wyświetlane na tablicach lub wystawiane są tabliczki z numerami danej grupy przy stanowisku sędziowskim. Należy uważnie śledzić przebieg oceny i nie spóźnić się z przyniesieniem kota na stół sędziego, brak przyniesienia kota w odpowiednim czasie może spowodować brak jego oceny. Najczęściej dzieje się tak przy porównywaniu kotów i dalszych wyborach przez sędziów.

Ocena sędziowska...

Kota do oceny (do ringu) przynosi właściciel i najczęściej to on prezentuje go sędziemu (czasem jest to bardzo utrudnione przy samodzielnym wystawieniu 2-3 kotów). W sytuacjach awaryjnych należy poprosić o wystawienie naszego pupila jednostce zaprzyjaźnionej lub stewardowi (są to osoby z obsługi ringu, ubrane najczęściej w takie same koszulki) i przeprosić za swoją nieobecność u sędziego. Ocena odbywa się na stoliku, przy którym siedzi sędzia, a wystawca stoi. Kot powinien zachowywać spokojnie, w sposób najkorzystniej prezentujący swoje walory. Koty są oceniane na podstawie standardu rasy wyznaczonej przez organizację, pod egidą której dane stowarzyszenie organizuje wystawę. Każdy kot oceniany jest za zgodność ze standardem i może maksymalnie otrzymać 100 punktów. Sędzia ogląda kota i swoje uwagi o jego dobrych i złych cechach wpisuje do karty oceny. Opisuje: typ, głowę, oczy, uszy, futro, ogon, kondycję, uwagi ( mój kot dostał taki wpis: kot gadający) oraz wpisuje ocenę, lokatę i ewentualnie przyznany tytuł. Sędzia z reguły przed wpisem omawia wady i zalety naszego pupila (pod tym względem rewelacyjny jest sędzi Mr Kurkowski- właściciel kota i publiczność ma możliwość poznać najlepsze i nieco gorsze strony każdego z kotów). Jeśli sędzia jest obcojęzyczny, wówczas możemy poprosić stewarda o tłumaczenie. Ocena sędziego jest niepodważalna i nie podlega dyskusji. Kartę oceny wraz z dyplomem wystawca otrzymuje pod koniec wystawy, z reguły z chwilą rozpoczęcia Best In Show. Trzeba dokładnie sprawdzić czy nie ma żadnego błędu i ewentualne pomyłki zgłosić od razu do organizatora, bo po wystawie będzie już za późno. Jeśli kot nasz otrzymał w pierwszym dniu wystawy certyfikat, którym kończy starania o któryś z tytułów, wówczas musimy poinformować pisemnie organizatora o zmianie klasy w następnym dniu.

Zasady oceniania sędziowskiego...

Koty oceniane są w kilku klasach wiekowych , kategoriach, oraz grupach kolorystycznych, których spis znajduje się w katalogu wystawowym. Certyfikaty mogą być przyznane najlepszym dorosłym kotom w klasie i są one niezbędne do otrzymania tytułów.

Każdy sędzia może dać:
ocenę doskonałą - Ex / V (minimum 88 punktów)
ocena bardzo dobra - SG / VG ( minimum 76 punktów)
ocena dobra – G (minimum 61 punktów)
oraz przyznać lokatę 1, 2, 3, 4 dla pierwszych czterech kotów w jednej grupie odmiany barwnej, klasie i tej samej płci, przy uzyskanej ocenie Ex lub SG, oraz zdyskwalifikować – DYSQ.
Kocury i kotki oceniane są oddzielnie. Kastraty i kastratki nie są porównywane ani z pozostałymi kotami hodowlanymi, ani z domowymi (nie wszyscy wiedzą że po zapisaniu się do kociej organizacji, opłaceniu składek można je także wystawiać).
Kocięta (3-6 miesięcy) i młodzież (6-10 miesięcy) otrzymują oceny z odpowiednią lokatą, ale nie mogą otrzymać certyfikatu. Koty o nie uznanych odmianach barwnych otrzymują oceny i klasyfikację, ale nie mogą otrzymać certyfikatów i nie mogą być nominowane do Best In Show.
Kotom ras nie uznanych, miotom, kotom domowym przyznawane są miejsca 1,2,3,4. Koty ras nie uznanych również nie mogą otrzymać nominacji do Best In Show.
Jeśli w danym kolorze lub grupie barwnej są min. 3 koty, niezależnie od wieku i płci, sędzia może wybrać najlepszego kota i przyznać mu tytuł Najlepszy w Kolorze - Best in Variety (BIV). Tytuł BiV może być przyznawany dla całej grupy kotów lub też z podziałem na klasy wystawowe lub też dla całej grupy kolorystycznej – BIV Total. Kastraty walczą osobno o tytuł BiV Neuter. Tytuł ten jest bardzo ceniony przez hodowców.
Tylko jeden najlepszy dorosły kot i kotka w danej klasie, który uzyskał ocenę doskonałą z pierwszą lokatą (Ex 1) może uzyskać certyfikat uprawniający do uzyskania tytułu (Champion, International Champion itd.)
Wybór kotów do finału, nazywanego Best In Show jest pozornie nieco bardziej skomplikowany. Sędzia nominuje do Best In Show swoje najlepsze koty. W każdej kategorii (4) oraz w klasie koty domowe, sędzia może nominować (uznaniowo) po jednym: dorosłym kocurze, dorosłej kotce, kastrowanym kocurze, kastrowanej kotce, młodzieży i kociaku. Porównuje on więc koty kilku ras np. abisyńskie, brytyjskie i cornish rex, czy też maine coon, norweskie leśne i syberyjskie. Nominacja do Best In Show jest dużym i bardzo cenionym wyróżnieniem (NOM BIS).
A zatem może się zdarzyć, że kota trzeba będzie przynieść do sędziego kilka razy. Dlatego trzeba uważnie słuchać komunikatów przekazywanych przez stewardów, wyświetlania się numerów na tablicy i nie przegapić przywołania kota do sędziego. I niestety schemat dokonywania porównań przez każdego z sędziów może być inny. Bardzo często się zdarza, że sędzia zapomina dokonać jakiegoś porównania albo zmienia czas dokonania porównania; i tym sposobem nie wszystkie koty, które pierwotnie miały być porównywane zostają ostatecznie porównane. Nie jest sytuacja komfortowa, zwłaszcza dla świeżo upieczonego wystawcy…

Kulminacja kocich wystaw czyli Best In Show...

To gala wystawy. Biorą w niej udział najpiękniejsze koty danego dnia wystawy. Odbywa się na zakończenie dnia wystawowego. Po nominacjach następuje przerwa, ok. 1 godz., podczas której sędziowie udają się na obiad. Po przerwie odbywa się finał czyli Best In Show.
Wszystkie nominowane koty umieszczone są w klatkach na ringu głównym i prezentowane wyłącznie przez stewardów. Po przedstawieniu zespołu sędziowskiego przez prowadzącego zaczyna się wybór najlepszych kotów i kotek (w danej kategorii konkurują ze sobą koty różnych ras, kotki, kocury, młodzież 6-10, kociaki 3-6, mioty, kastraty i weterany), które potem walczą między sobą o tytuł Best In Show a następnie Best In Category i potem najlepsze dorosłe koty danej kategorii walczą między sobą o tytuł Best of Best czyli „Najpiękniejszego z najpiękniejszych”.

Najwyższym tytułem, jaki mogą zdobyć koty, jest tytuł zwycięzcy świata World Winner (WW), zdobywany na corocznej, gdzie indziej organizowanej wystawie światowej FIFe.

Kilka luźnych uwag początkującego wystawcy i uświadomionego właściciela...

Radzę się wyluzować, ponieważ koty tak i inne zwierzęta bardzo mocno odczuwają nasze negatywne emocje i w efekcie niechcący możemy mocno naszego pupila poddenerwować. Pamiętajmy, że dla kota pierwsza wystawa to bardzo duże wyzwanie, nowe miejsce, dużo ludzi, hałas i inne koty wiec koniecznie należy zapewnić mu komfort i poczucie bezpieczeństwa, na ile dana sytuacja pozwala. We własnym zakresie możemy kota przygotować do tej nietypowej sytuacji. Od małego malucha socjalizujmy. Niech kociak, a potem kot poznaje dużo nietypowych sytuacji, zamykania w klatce, zaduchu, wielu różnych dźwięków. Musimy kota nauczyć się wystawiać (każda rasa ma swoje wymagania, np. u jednych kota wyciągamy, u inne nie). Kot powinien akceptować dotykanie przez obce osoby, postawienie i pozostanie w spokoju na stoliku sędziowskim, odrywanie od podłogi, stolika, trzymanie również przez obce osoby (stewardów, sędziów). Kupując kota rasowego dostaje się rodowód z wpisanym kodem EMS, jednak czasem młodemu kociakowi trudno jest czasem określić prawidłowo kolor. Bywa też tak że dopiero po pewnym czasie pojawią się np. białe, bardzo drobne fragmenty umaszczenia, często w miejscach intymnych. Warto przed rozpoczęciem przygody wystawienniczej z dorosłym kotem, dokonać zgłoszenia do weryfikacji koloru (odpłatnie), która zawsze odbywa się przed otwarciem oficjalnym wystawy, aby ci którzy mają zmianę koloru swojego pupila, zdążyli zmienić mu grupę w której startuje. Jeśli zrobi się to później, już po otrzymaniu jakiś ocen, certyfikatów do tytułów, może nie być możliwe ich utrzymanie. W czasie wystawy koty umieszcza się w klatkach w celu pokazania ich publiczności, a do ringów sędziowskich przynoszone są pojedynczo do oceny, dlatego zdarza się, że zwierzęta o dużym temperamencie pobudzone obecnością innych osobników stają się agresywne i próbują wyładować napięcie na właścicielu czy innych kotach, lub sędziach. Niektórzy hodowcy za zgodą swojego weterynarza podają kotom ziołowe krople, pastylki na uspokojenie. Można też nieco złagodzić stres kotów poprzez wcześniejsze spryskanie wnętrza klatki feromonami lub tzw. uspokajaczami np. na bazie liści mięty. Jednak nie wolno niczego podać bez konsultacji z lekarzem n.w. i zrobić to po raz pierwszy na wystawie, bowiem skutki mogą być opłakane w zakresie dobrostanu kota, uzyskanych ocen czy wręcz dyskwalifikacji kota. Nie dopuszczalne jest wyładowywanie swoich emocji na kocie w sytuacji przegranej z konkurencją. Nie można też po pierwszych gorszych ocenach rezygnować z wystawiania dobrze zapowiadające się kota. Wystawy oprócz porównywania konkretnych osobników ze standardem rasy, dają ocenę subiektywną danego sędziego. Nie dla każdego jest dany kot najpiękniejszy. Każdy ma swoje gusta. Rzadko zdarza się usłyszeć przy każdym porównaniu pełną zgodność wszystkich sędziów.

Źródła wiadomości: